Sztuka nowoczesna
W sztuce wszystko już było. Tak się przynajmniej wydaje, dopóki artysta nie zaskoczy nas całkiem nowym pomysłem, nową formą, nową techniką. Pokazywanie świata, ale w odmienny niż dotąd sposób to sztuka nowoczesna. Często powoduje szok, protesty, bywa niezrozumiana, niejasna, może niepotrzebna. Trwa to pewien czas, dopóki jej nie zaakceptujemy, polubimy, uznamy za swoją. Aż stanie się klasyką. Wszystkie, dziś cenione kierunki w sztuce, miały swój czas. Najpierw stanowiły awangardę, potem były oswajane przez odbiorców, aż pojawił się kolejny wizjoner ze swoją wizją sztuki i to ona właśnie zyskiwała epitet „ nowoczesna”, a poprzednie przechodziły do klasyki.
Każdy styl, każdy trend czy kierunek były nowoczesne. Nawet piramidy i katedra Notre Dame. A jakie kierunki w malarstwie wywołały największą rewolucję? Od razu przychodzi mi na myśl impresjonizm. Zmieniła się tematyka obrazów. Na salony wprowadzono codzienność, zwyczajne życie i naturę. Ulotność, chwila, nastrój, oświetlenie to istota tego nowoczesnego w ostatniej ćwiartce XIX wieku kierunku. Malarze – impresjoniści po raz pierwszy wyszli w plener. Zmieniła się też metoda twórcza. Wprowadzono dywizjonizm, czyli nakładanie obok siebie plam czystego koloru, co widoczne z pewnej odległości, zlewało się i stwarzało wrażenie barw uzupełniających. Obrazy, wzorowane na fotografiach, które się wówczas pojawiły, przedstawiały wycinki rzeczywistości, ich otwarta kompozycja budziła sprzeciw.
Bardzo kontrowersyjny był kubizm. Sztuka i jej odbiorcy, przyzwyczajeni do malarstwa odzwierciedlającego rzeczywistość, zostali zaskoczeni zgeometryzowaniem formy, dekompozycją i odrzuceniem perspektywy. Jego twórca, Pablo Picasso uznawany jest za jednego z najwybitniejszych malarzy. Wiele zamieszania wprowadził surrealizm. Artyści tworzyli świat groteskowy, zdeformowany, z pogranicza jawy i snu, burzący dotychczasowy porządek. A czym nas zaskakują współcześni artyści? Dziś trzeba wykazać się odwagą, by uprawiać klasyczny, warsztatowy realizm. Artyści tworzą w klimacie postmodernizmu, rozpowszechnił się suprematyzm,czyli maksymalne uproszczenie form, zerwanie z narracją i przedmiotowością, oderwanie sztuki od rzeczywistości. Niektórzy estetycy twierdzą, że innowacyjność w sztuce już się wyczerpała, że artyści nie są w stanie wymyślić nic nowego. Czy to prawda, pokaże czas.