All Maurizio Cattelana

Włoski artysta, Maurizio Cattelan spełnia się w sztuce współczesnej, przy okazji prowokując innych do różnorodnych, często niekoniecznie pozytywnych, reakcji. Od lat artysta ten kpi sobie ze wszelkich świętości i w ogóle z medium sztuki współczesnej, ponieważ w ten właśnie sposób przejawia się jego talent artystyczny. Nie ulega żadnym wątpliwościom, że artysta ten szokuje, ale chyba właśnie o taką reakcję publiczności w gruncie rzeczy mu chodzi.

Ostatnią obecnością Maurizio Catellana w Polsce była wystawa w Warszawie, w Zachęcie. Wystawa była bardzo interesująca, choć niektórzy odczytali ją stanowczo zbyt dosłownie. W warszawskiej Zachęcie artysta pokazał m.in. podobiznę Jana Pawła II, który został przygnieciony przez meteor. Rzeźba była na tyle sugestywna i prawdziwa, że jeden z oglądających wystawę, poseł Witold Tomczak, postanowił ofiarnie pomóc Janowi Pawłowi II. Chciał uwolnić papieża od meteoru, który uniemożliwiał mu jakikolwiek ruch. Uznane było to, z dużą dozą humoru, za jeden z najbardziej heroicznych gestów polskiej polityki po 1989 roku. Sam happening w Zachęcie, którego autorem był nie kto inny, tylko Maurizio Cattelan skończył się wielkim skandalem. To tylko jedna z reakcji na prowokacyjną w wymowie rzeźbę tego autora. On sam nic nie robi sobie ani z negatywnych opinii na temat swojej sztuki, ani ze skandali dotykających jego dzieła albo nawet jego samego.

Kolejnym projektem, w którym Maurizio Catellan kpi sobie z innych, jest autorska retrospektywa umieszczona w Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku. Jest to przekrojowa wystawa tego znanego w świecie artysty, choć nie ma charakteru innych podobnych wystaw. Jak można było się spodziewać, Maurizio Catellan nie chciał postępować tak jak wszyscy jego poprzednicy. Ten doświadczony, ponad 50-letni artysta pragnął odmiany. Jego wystawa przekrojowa jest zbieraniną dzieł. Nie jest to bynajmniej wymyślna, ogładzona wystawa, ale po prostu wielki Misz-masz jego dotychczasowych dzieł. Inni artyści, nawet ci, którzy niegdyś buntowali się przeciwko kanonom sztuki, po kilku latach potrafią na nią spojrzeć dokładnie tak, jak życzyli by sobie tego kuratorzy. Organizują wystawy retrospektywne uszeregowane w pewnej chronologii. Prezentują one ewolucję talentu danego artysty, albo też tematykę jego prac. Natomiast Maurizio Catellan znów zaskakuje, nie chcąc się podporządkować żadnym zasadom wystawiania w galeriach dzieł sztuki.

Wystawa w nowojorskim Muzeum Guggenheima obejmuje dwie dekady kariery artystycznej włoskiego prześmiewcy, jak często bywa nazywany Maurizo Catellan. W muzeum widzowie mogą zobaczyć prawie 130 prac tego oryginalnego skądinąd autora. Wśród jego dzieł prezentowanych na wystawie znalazły się: wspominana już rzeźba papieża Jana Pawła II przygniecionego przez meteor, wypchany koń, reklama perfum biennale z Wenecji, postać Hitlera na klęczkach, nagi akt top modelki, a także głowa galeryjnego intruza. Wszystkie dzieła Maurizo Catellana został umocowane w formie jednej, w miarę spójnej instalacji. Została ona następnie podwieszona z wykorzystaniem specjalnych linek, do sufitu muzealnego holu. Już po wejściu do Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku możemy podziwiać dzieła Maurizo Catellana i przekonać się na własnej skórze, czy rzeczywiście wywołują one tak skrajne reakcje u widza.

Ekspozycja włoskiego artysty w nowojorskim Muzeum Guggenheima została zatytułowana bardzo prosto, ale jednocześnie wymownie – „All”, czyli „Wszystko”. Koresponduje to z opisem wystawy i jej części składowych. Dotychczas krytycy i komentatorzy zajmujący się sztuką, niezbyt przychylnie wypowiadają się na temat tej wystawy. „All” spotkała się więc z nieco chłodnymi reakcjami, które nijak mają się do wcześniejszych dokonań samego autora. Włoch twierdzi, że wystawą „All” chce się pożegnać ze światem sztuki przejść na zasłużoną emeryturę artystyczną. Krytycy nie wierzą w jego słowa, sądząc, że wystawa jest artystowską hucpą, a nie pożegnaniem. Maurizio Catellan zaznacza, że pokazał już wszystko w swej sztuce, co chciał przekazać swoim odbiorcom i fanom. Nie ma już nic do dodania, dlatego też kończy „romans” ze sztuką.



Dodał: Artysta pl

Czwartek 27 października 2011 13:16

Ilość odsłon: 148

Ocena: 0 (Głosów: 0)
Zaloguj się aby móc głosować.

Komentarze

Nie znaleziono komentarzy

Arsenał
Galeria, mogąca pochwalić się bardzo liczną kolekcją, długą historią i szerokim spektrum...

podlaskie / Białystok

Mleczarnia
Kawiarnia z duszą i domową atmosferą, organizująca liczne imprezy muzyczne i koncerty.

dolnośląskie / Wrocław

Old Timers Garage
Klub prezentujący koncerty na żywo i na najwyższym poziomie. Utrzymany w klimacie...

śląskie / Katowice

MOCAK - Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie
Nowe, wciąż powstające Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie to najważniejszy chyba a...

małopolskie / Kraków

Instytut Sztuki Wyspa
Założony w 2004 roku i prowadzony przez Fundację Wyspa Progress w Gdańsku, ulokowany na dawnych...

pomorskie / Gdańsk