Chcesz być trendy? Bądź eko!

Jeszcze nigdy przywracanie do życia zużytych przedmiotów nie było tak popularne. Przetwarzanie produktów, które powinny teoretycznie zostać wyrzucone, zostało wyniesione niemal do rangi sztuki. Młodzi twórcy prześcigają się w pomysłach na ponowne wykorzystanie tego, co już znane. Ma być proekologiczne, świadomie, a przy tym na światowym poziomie. Rosnąca świadomość ekologiczna stwarza grunt dla rosnącej popularności ekologicznego dizajnu.

Biblią zielonego dizajnu pozostaje książka „Design dla prawdziwego świata: ekologia człowieka i społeczna zmiana”, autorstwa Victora Papanka. Jego motto stanowi jednocześnie najlepszą definicję eko-designu „Jedynym ważnym aspektem projektowania jest to, jak odnosi się ono do człowieka”. Papanek był promotorem projektowania zaangażowanego ekologicznie. Pokazywał, jak świadomy design może pomóc przy redukcji zanieczyszczeń, zatłoczenia i innych problemów współczesnego społeczeństwa. Do dziś jego produkty stanowią inspirację dla wielu młodych designerów.

Tematy poruszane przez media, dotyczące współczesnego nam społeczeństwa: bieda, głód, ocieplenie klimatu, kurczenie się zasobów naturalnych uwrażliwiły człowieka na otaczającą go naturę i jej możliwości i tym samym skłoniły do bardziej proekologicznych działań. Choć przed nami jeszcze długa droga, bezsprzecznie cieszy fakt, że ta tematyka zaczyna być żywo obecna, nie tylko w najdroższych projektach. Musimy sobie uświadomić, że nieustające pragnienie posiadania przedmiotów ekskluzywnych, z limitowanej serii zmusza projektantów do tworzenia rzeczy może niezbyt potrzebnych, lecz ekskluzywnych i w produkowanych w ograniczonych ilościach – dzięki temu pewne osoby mogą poczuć się wyróżnione. Jednym z zadań eko-dizajnu jest odwrócenie tego procesu. Konieczne jest zatrzymanie rozwoju nieodpowiedzialnego projektowania, z odniesieniem się do wpływu projektu na środowisko naturalne. Wpływ ten powinien systematycznie maleć

W Polsce mamy już reprezentantów eko-dizajnu: powstają torebki ze zużytych torebek foliowych, torebki z plandek, krzesła wykonane ze starych wanien, biżuteria z rozbitych talerzy... Możliwości twórcze są w zasadzie nieograniczone i zależą tylko i wyłącznie od inwencji artysty. Pewne jest, że nurt ten rozwija się i znajduje coraz więcej zwolenników, co może tylko cieszyć, jeżeli w ten sposób możemy jakkolwiek przyczynić się do ochrony środowiska.

Dodał: Klonu

Czwartek 28 kwietnia 2011 14:11

Ilość odsłon: 825

Ocena: 0 (Głosów: 0)
Zaloguj się aby móc głosować.

Komentarze

chatkagatka - Czwartek 28 kwietnia 2011 14:33
:) Bardzo fajnie napisane, tylko dlaczego nie ma ani słowa na temat eko-biżuterii? Przecież jest już mnóstwo artystów, którzy tworzą codzienne ozdoby w nurcie "eko": drewniane kolczyki, bransoletki z kapsli od puszek, naszyjniki z przetworzonych różnych i różnistych materiałów. Jest nas coraz więcej!
Kornel - Czwartek 28 kwietnia 2011 15:29
no nie wiem, wydaje mi się, że to tylko moda, która minie i jej zwolennicy może wcale nie przywiązują uwagi do ekologii, tylko płyną na fali popularności danego trendu...
Christo Czwartek 28 kwietnia 2011 17:28
Nawet jak by się miało okazać, że ludzie kupują sprzęt eko dl samego bycia trendy to i tak dobrze, bo chociaż trochę oszczędza to naszą planetę, zbyt mocno już eksploatowaną...
barbie - Czwartek 28 kwietnia 2011 19:39
bez względu na motywację twórców podobają mi się rzeczy tworzone w nurcie eko. W porównaniu do otaczającego nas plastiku stanowią miłą odmianę. Jestem za:)
Ninka - Piątek 29 kwietnia 2011 02:14
Już od dawna tworzę drewniane zabawki dla dzieci. Zauważyłam, że takie zabawki lepiej rozwijają, są równie przyjemne w dotyku, a przy tym jeszcze mam pewność, że daję dzieciom coś, co sama stworzyłam :) a że przy okazji wpisuję się w nurt "eko-dizajnu"? No cóż :)
Biancha - Piątek 29 kwietnia 2011 05:19
narzekanie, że to tylko wpisywanie się w odpowiedni trend celem zdobycia popularności uważam za burzę w szklance wody. Bez względu na to, jakie motywacje kierują artystą bądź rzemieślnikiem należy docenić jego pracę. Nawet jeśli inspirował się czymś, gdzieś coś podglądnął, to i tak w wykonanie danego przedmiotu czy mebla włożył wiele swojej pracy. A jeśli jeszcze może na tym zyskać środowisko to nic tylko się cieszyć.
katarina - Sobota 30 kwietnia 2011 09:19
Ja tworzę meble bynajmniej nie z eko-pobudek, ale faktem jest, że takie meble są naprawdę solidne i wykonane z porządnych materiałów, których pochodzenie da się ustalić. Myślę, że w tym wszystkim chodzi nie tyle o bycie eko, co o świadomość tego, czym się otaczamy.
rafaello - Wtorek 3 maja 2011 02:01
Nie reklamuję moich mebli jako eko, a jednak znajdują się na nie chętni. W zasadzie to ja już nie wiem, co teraz jest eko, a co nie. Tworzę to, co potrafię najlepiej i znajduję na to chętnych. Nie jest eko, ale jest solidnie wykonane przez człowieka, a nie przez maszynę.
Fabryka Sztuki w Łodzi
Fabryka Sztuki stworzona została na początku 2007 przez Łódź Art Center, Stowarzyszenie...

łódzkie / Łódź

Łaźnia Nowa
Od 15 lat jeden z najważniejszych teatrów Krakowa.

małopolskie / Kraków

Scena Prapremier In Vitro
Scena Prapremier InVitro tworzy alternatywną propozycję o trwałym charakterze repertuarowym,...

lubelskie / Lublin

Centrum Kultury Zamek w Poznaniu
Centrum Kultury "Zamek" w Poznaniu to jedna z największych tego rodzaju instytucji w kraju....

wielkopolskie / Poznań

Zbiornik Kultury
Młoda kultura potrzebuje przestrzeni. Zanim zdefiniują się hierarchie, zanim usankcjonują się...

małopolskie / Kraków

artysta.pl - artyści, kultura, sztuka