Chrystus wciąż inspiruje

Ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa miało miejsce wiele lat temu, niemniej jednak wydarzenie to niesie za sobą mocny ładunek symboliczny, który od wieków jest inspiracją dla wszelkiego rodzaju artystów. Nie podlega dyskusji, że motyw ukrzyżowania Chrystusa ma wymowną symbolikę, nie tylko religijną. Artyści z różnych stron świata, wierzący bądź nie, czerpali inspirację z tego motywu tworząc swoje dzieła. Wśród nich można wymienić takich twórców jak Albert Altdolfer, Salvador Dali, Nabil Kanso, Diego Belasquez, czy też artystów dalekich od wiary chrześcijańskiej – Chrisa Burdena i Andresa Serrano.
W ślady wymienionych twórców poszła Mia Tavonatti. Mieszka ona w Kalifornii jest artystką, dla której Męka Pańska niesie za sobą ogromny, twórczy ładunek. Stworzyła ona pracę o tematyce ukrzyżowania Chrystusa i została ona doceniona przez międzynarodowe jury konkursu ArtPrize. Laureatka nagrody ArtPrize nie dość, że uzyskała prestiżowy tytuł zwyciężczyni, to jeszcze na dodatek zainkasowała ćwierć miliona dolarów za pierwsze miejsce w światowym konkursie.
W 2009 roku, kiedy inaugurowano konkurs o ArtPrize, powstało grono jego zagorzałych przeciwników. Krytykowali oni sztukę i mówili, że konkurs ten jest swoistym, artystycznym odpowiednikiem show „Idol”. Biorą w nim udział nie tylko piosenkarze czy początkujący muzycy, ale artyści. Finalistów w konkursie ArtPrize wyłaniano w specyficzny sposób. Wstępną selekcję uczestników konkursu przeprowadzali szeregowi odbiorcy sztuki. Głosowali oni po prostu poprzez SMS-y, aplikacje i formularze internetowe na dzieła, które im się podobają. To główny zarzut krytyków ArtPrize, twierdzących, że finalistów konkursu powinno wyłonić jednak profesjonalne jury.
ArtPrize ma charakter międzynarodowego konkursu, który organizowany jest w amerykańskim Grand Rapids. Na terenie miejscowych galerii finałowa dziesiątka artystów miała szansę na prezentację swoich prac. Dla wielu z nich był to debiut wystawienniczy. Prace laureatów konkursu można było zobaczyć także w sieci internetowej, gdzie głównie odbywało się głosowanie internautów na swoich ulubieńców.
Mia Tabonatti w 2010 roku zajęła drugie miejsce w konkursie ArtPrize, a docenione w ten sposób zostało jej poetyckie dzieło pod tytułem „Svelata”. Prezentowało ono postać kobiety, która nurkuje w wodzie.
W tym roku postanowiła ona stworzyć dzieło, które czerpałoby inspirację z symboliki ukrzyżowanego Chrystusa. W tegorocznej edycji konkursu ArtPrize przedstawiła więc pracę, którą zatytułowała „Crucifixion”, co oznacza po prostu „Ukrzyżowanie”. Zaskakujące dla wielu osób, które dobrze znają współczesne ujmowanie tej tematyki, może być to, że autorka nie podjęła się żadnego kontrowersyjnego ujęcia pasyjnego tematu. Przedstawiła go takim, jakim jest. „Crucifixion” jest dziełem, które zostało wykonane przy wykorzystaniu techniki szklanej mozaiki. Początkowo autorka chciała go przekazać katolickiemu kościołowi w Orange Country, aczkolwiek trafiło ono na wystawę i konkurs ArtPrize, z korzyścią dla samej Mii Tabonatti. Stworzenie „Ukrzyżowania” trwało bardzo długo. Jak twierdzi sama autorka, praca nad tym dziełem pochłonęła blisko 2,5 tysiąca godzin. Wytężona praca i zaangażowanie artystki dało jednak wymierne rezultaty, które można dostrzec gołym okiem patrząc na dzieło „Crucifixion”. Wiernie oddaje ono sylwetkę Jezusa, która komponuje się z bujnym, kolorystycznym tłem. Wydaje się ono o wiele bliższe typowo sakralnej twórczości, niż sztuce współczesnej, do której jest przecież zaliczane. Mimo to, internauci głosujący w konkursie ArtPrize wyróżnili je spośród wielu innych, projektów, odznaczających się daleko idącą awangardą.
Jak już zostało powiedziane, wygrana w konkursie ArtPrize to nie tylko prestiżowy tytuł, czy też satysfakcja z docenienia sztuki tworzonej przez młodą artystkę. Mia Tavonatti dostała za nie niebagatelną wprost sumę, wynoszącą aż 250 tysięcy dolarów. Nie tylko Mia Tavonatti cieszy się nagrodą pieniężną uzyskaną w konkursie ArtPrize. Jednocześnie inne gratyfikacje finansowe stały się udziałem pozostałych artystów, którzy znaleźli się w finałowej dziesiątce. Drugie miejsce w konkursie zajęła Tracy Van Duinen, która przygotowała mural „Meta-Phorest” i otrzymała za niego 100 tysięcy dolarów. Laureatka trzeciego miejsca – Lyndi Cole, dostała 50 tysięcy dolarów jako nagrodę za dzieło „Rain”, będące nowoczesną instalacją.



Dodał: Manolo

Poniedziałek 7 listopada 2011 10:12

Ilość odsłon: 174

Ocena: 0 (Głosów: 0)
Zaloguj się aby móc głosować.

Komentarze

Nie znaleziono komentarzy

Instytut Sztuki Wyspa
Założony w 2004 roku i prowadzony przez Fundację Wyspa Progress w Gdańsku, ulokowany na dawnych...

pomorskie / Gdańsk

Przestrzeń Inicjatyw Twórczych “TEKTURA”
Odbywają się tu wystawy plastyczne i fotograficzne, wieczorki poetyckie, recitale, koncerty kapel...

lubelskie / Lublin

Scena Prapremier In Vitro
Scena Prapremier InVitro tworzy alternatywną propozycję o trwałym charakterze repertuarowym,...

lubelskie / Lublin

Łaźnia Nowa
Od 15 lat jeden z najważniejszych teatrów Krakowa.

małopolskie / Kraków

Skwer
Filia Fabryki Trzciny przy skwerze Hoovera. Kawiarnia, restauracja a przy tym tętniąca życiem...

mazowieckie / Warszawa