Artysta.pl na Facebooku

Kraków w hołdzie Wojciechowi Kilarowi

Tej uroczystości powinno pozazdrościć nam całe Hollywood i wszystkie najważniejsze sale koncertowe świata. Oddajemy hołd twórczości Wojciecha Kilara, który w sposób szczególny związany jest z tym miastem. Właśnie tutaj skończył szkołę muzyczną – tak Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski – wręczając artyście symboliczne klucze do bram miasta - otworzył uroczystą galę z okazji 80. rocznicy urodzin kompozytora z udziałem dostojnego Jubilata i artystów, którzy mieli zaszczyt z nim współpracować.

Pod batutą José Marii Florêncio, w hali ocynowni ArcelorMittal Poland, zabrzmiały najpiękniejsze, najbardziej znane i zarazem przełomowe dzieła muzyki filmowej wybrane z przepastnej twórczości polskiego kompozytora. Muzyce Wojciecha Kilara towarzyszyły fragmenty filmów wyświetlane na ekranie i życzenia urodzinowe, które spłynęły i z Polski i zza Oceanu. Widzowie w całej Polsce zobaczą koncert 22 lipca (tuż po przypadających 17 lipca urodzinach kompozytora) na antenie telewizyjnej Dwójki.

Koncert rozpoczął się porywającym tangiem z filmu Zazdrość i medycyna w reż. Janusza Majewskiego. To było preludium do prezentacji wybranych tematów Wojciecha Kilara powstałych w latach 70-tych, kiedy to o współpracę z kompozytorem zabiegało wielu polskich reżyserów. Wśród najwierniejszych współpracowników Wojciecha Kilara był wtedy Krzysztof Zanussi. Ten artystyczny duet stworzył ponad czterdzieści filmów. Współpracę z mistrzem partytury, reżyser wspominał w wywiadzie zaprezentowanym w kilku częściach na wielkim koncertowym ekranie. Ile ty tego piękna zaszczepiłeś w nas wszystkich! Jestem Ci bardzo wdzięczny za to co dałeś naszym uszom – mówił Krzysztof Zanussi. Zaraz potem zabrzmiały tematy z filmów Iluminacja, Hipoteza, Kontrakt oraz Bilans kwartalny. W kolejnej części uroczystej gali prowadząca koncert Grażyna Torbicka, odczytała list gratulacyjny od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego, który wspomniał o nadaniu kompozytorowi - kilka dni temu - Orderu Orła Białego, najwyższego honorowego odznaczenia w Polsce za zasługi dla kultury.

Choć sam Jubilat nie zabierał głosu poczas gali, kilkakrotnie przemówił na wielkim ekranie w archiwalnych nagraniach sprzed wielu lat. Wszystko, co pisze się łatwo nie ma szans na głębszą wartość. Muzyka musi być tworzona w jak największym trudzie – mówił Kilar i zaraz potem zabrzmiał słynny Walc z filmu Trędowata w reż. Jerzego Hoffmana, temat z filmu Smuga cienia - filmowej adatacji powieści Josepha Conrada Korzeniowskiego w reż. Andrzeja Wajdy oraz legendarny Walc z filmu Ziemia obiecana według powieści Władysława Stanisława Reymonta. Jak powiedział kiedyś kompozytor: Najlepsze w filmie jest to, że mogę sobie bezkarnie komponować moje walczyki. Przed laty, jeden z tych walców z filmu Ziemia obiecana skradł serce samego Francisa Forda Copolli, który osobiście zadzwonił do Wojciecha Kilara i zaprosił go później do współpracy w Hollywood przy filmie Bram Stocker. Dracula.

O współpracy z kompozytorem opowiedział z wielkiego ekranu także wybity polski reżyser Andrzej Wajda. Muzyka do "Ziemi obiecanej", prawdziwie mnie poruszyła. To piękne chwile kiedy mogę chwalić Cię za tyle muzyki, którą obdzieliłeś całą polską kinematografię. Może niebawem się spotkamy i uda mi się poprosić Cię o muzykę do mojego kolejnego filmu. Wojciech Kilar napisał muzykę do sześciu obrazów Andrzeja Wajdy, m.in. do Kroniki wypadków miłosnych. Z tego właśnie filmu pochodzi jeden z ulubionych tematów kompozytora, słynny Marsz kawalerii, który także zabrzmiał podczas wczorajszego wieczoru. W kolejnej części koncertu przyszedł czas na wspomnienie wybranej twórczości Wojciecha Kilara z lat 90. W tej dekadzie powstały I Koncert fortepianowy, Missa Pro Pace, muzyka do filmu Korczak, Życie za życie i Maksymilian Kolbe.

Na koniec stulecia Wojciech Kilar napisał jedną z najbardziej rozpoznawalnych partytur do filmu Pan Tadeusz w reż. Andrzeja Wajdy. Na wczorajszym koncercie obecna była Grażyna Szapołowska – odtwórczyni roli Telimeny. Aktorka ze wzruszeniem wręczyła kompozytorwi platynową płytę za album z serii Wielcy kompozytorzy. Wojciech Kilar, na którym znalazł się m.in. słynny Polonez. To w jego dostojnym rytmie zakończyła się pierwsza część jubileuszowej gali Wojciecha Kilara.

Druga część wieczoru rozpoczęła się tematem z filmu Drakula w reż. Francisa Forda Copolli. Ta muzyka otworzyła kolejny rodział w twórczości Wojciecha Kilara, ten z napisem: Hollywood. W archiwalnym wywiadzie kompozytor wspominał z poczuciem humoru pierwsze starcie z ekipą zza Oceanu. Przyjechałem tam jako trudny facet. Awanturnik, z którym trzeba obchodzić się ostrożnie. Wszystko z powodu elektronicznego biletu kupionego w dla kompozytora przez amerykańską ekipę w ostatniej chwili, do odbioru na lotnisku tuż przed wylotem, a który to bilet Wojciech Kilar wolał mieć po prostu w domu, w dłoni i to możliwie jak najwcześnej przed wylotem do Hollywood.

Kolejne zaproszenie do pracy w fabryce snów, przyszło w 1996 roku od Jane Campion. Wybitna reżyserka Portretu damy, w ślad za innymi współpracownikami kompozytora, specjalnie na okazję wczorajszej gali przesłała list gratulacyjny zwracając się w nim do artysty Mój Piękny Przyjacielu. Po jego odczytaniu listu, głos zabrał obecny na gali laureat Oscara kompozytor Jan A.P. Kaczmarek. Gdy ktoś pyta mnie o ulubionego polskiego kompozytora, zawsze odpowiadam tak samo: Wojciech Kilar. On już dawno odpowiedział sobie na jedno z najważniejszych pytań o to co jest najważniejsze w pracy kompozytora, serce czy umysł? I wybrał serce podparte wielkim intelektem. To artysta, który wybrał najwłaściwsza drogę, drogę niezależności dającej siłę, i tego mu serdecznie gratuluję. Do życzeń dołączył się także Roman Polański, który swój list do jubilata zakończył słowami: Najważniejsze, że się jakoś trzymamy. Chwilę później zabrzmiała muzyka Wojciecha Kilara do filmów Polańskiego Śmierć i dziewczyna, Pianista oraz Dziewiąte wrota z przejmującą wokalizą wykonaną przez sopranistkę Iwonę Hossę.

W gronie gości zaproszonych na wczorajszą urodzinową galę była także Nancy Knutsen – wieloletnia asystentka Johna Williamsa i członkini Amerykańskiego Stowarzyszenia Kompozytorów, Autorów i Wydawców. Knutsen wspominała mijającą w tym roku rocznicę hollywoodzkiej premiery filmu Drakula: To było dwadzieścia lat temu. Tuż po Halloween. Muzykę Wojciecha Kilara grało się na okrągło!

W wielkim finale wieczoru, Chór i Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia pod batutą José Marii Florêncio goszczącego na festiwalu po raz pierwszy, zaprezentowały właśnie wyczekiwaną, kilkunastominutową suitę z filmu Drakula.



IP



Zobacz więcej zdjęć w galerii:

Kraków w hołdzie Wojciechowi Kilarowi Kraków w hołdzie Wojciechowi Kilarowi Kraków w hołdzie Wojciechowi Kilarowi Kraków w hołdzie Wojciechowi Kilarowi

Dodał: Artysta.pl

Sobota 26 maja 2012 11:28

Ilość odsłon: 1644

Ocena: 1 (Głosów: 1)
Zaloguj się aby móc głosować.

Komentarze

mevee - Wtorek 29 maja 2012 14:22
Muzyka do Trędowatej zapiera dech
Promowane miejsca
Meskalina
Meskalina
Tu songwriterzy czarują publiczność, jazzmani przypominają o dekadach dekadencji, a laptopowi...

wielkopolskie / Poznań

Filharmonia Wrocławska im. Witolda Lutosławskiego
Filharmonia Wrocławska im. Witolda Lutosławskiego
Filharmonia oferująca szeroki repertuar, zarówno w wykonaniu własnego zespołu jak i gości z...

dolnośląskie / Wrocław

Zbiornik Kultury
Zbiornik Kultury
Młoda kultura potrzebuje przestrzeni. Zanim zdefiniują się hierarchie, zanim usankcjonują się...

małopolskie / Kraków

Old Timers Garage
Old Timers Garage
Klub prezentujący koncerty na żywo i na najwyższym poziomie. Utrzymany w klimacie...

śląskie / Katowice

Teatr Lalek Pleciuga
Teatr Lalek Pleciuga
Teatr Lalek PLECIUGA jest miejską instytucją kultury, która od 1953 roku prężnie funkcjonuje...

zachodniopomorskie / Szczecin