Artysta.pl na Facebooku

Krótka historia Lany Del Rey

fot. YouTube fot. YouTube kadr z "Video Games"
Już jest, wyczekiwana przez wielu, płyta Lany Del Rey „Born To Die”. Ale czy przez to znikną liczne kontrowersje i niedopowiedzenia związane z artystką. Czy jej płyta obroni nadane przez wielu miano gwiazdy, zjawiska, talentu 2012 roku?

Historię Lany wielu z was już pewnie dobrze zna. Przytaczano ją w wielu mediach, rozpisywano się w gazetach i Internecie. W telegraficznym skrócie przypomnimy, że bogini alternatywnego popu na początku opowiadała, że jest dziewczyną z przedmieścia. Jednak szybko wyszło na jaw, że za Laną stoi sztab profesjonalistów i bogaty ojciec Rob Grant, a jej prawdziwe imię to Lizzy Grant. Z kolei jej pseudonim odwołujący się do Lany Turner oraz modelu najbardziej popularnego starego Forda Del Rey i ma być podobno sprytnym zestawieniem dawnych amerykańskich miłości wymyślonym przez sprytnych marketingowców. Mimo to wielu ludzi, których urzekł jej głos zostało nadal w objęciach jej magicznych dźwiękach, co więcej przyciągały one coraz to większą rzeszę fanów.





Jej wszystkie single budziły wiele entuzjazmu wśród słuchaczy, a kolejne potknięcia często bagatelizowano. Jednak medal ma dwie strony – jedna to wierni miłośnicy jej talentu, a druga to zdecydowani przeciwnicy. Ci drudzy zaczęli wypominać jej pochodzenie, zrobione usta i ukrywanie przeszłości. Kolejny argument antyfonom dał występ Del Rey w „Saturday Night Live”. W programie piosenkarka zaśpiewała na żywo dwie piosenki „Video Games” i „Blue Jeans”. Oglądając jej występ każdy jest wstanie zauważyć, że Lana nie trafia w dźwięki, raz śpiewa za szybko innym razem goni piosenkę. Roztrzęsiony głos odwraca uwagę od barwy i głębi jaką w nim posiada. Widać, że cała sytuacja stresowała artystkę i że była mocno stremowana. Po tym występie wokół Lany zrobiło się jeszcze głośniej, a krytyka nie oszczędzała ostrych słów. Szybko została nazwana "największą porażką SNL". W obronie dziewczyny stanął między innymi Daniel Radcliffe, który zapowiedział jej występy w „SNL”.





Nerwy i trema, która przełożyła się na drgający głos oraz ręce zdradziły nam, że Lana nie ma obycia ze śpiewaniem na żywo oraz z występami publicznymi. Jest to jednak dziwne, ponieważ odnajdując na youtube jej stare nagrania z występów w klubach widzimy dziewczynę pewną swojego talentu, spokojną i skoncentrowaną. Czyżby Lizzy miała więcej odwagi? A może było tak dlatego, że Lizzy była zwykłą blond dziewczyną w t-shirtcie z ciekawym głosem, która nie znajdowała się na świeczniku i nie musiała wczuwać się w przygotowaną dla niej rolę.





Niezależnie od tego czy lubimy czy nie postać Lany i jej twórczość warto jednak zwrócić uwagę, że jej muzyka, sposób śpiewania i cały tak zwany entourage odwołują się do ciekawych i zapomnianych amerykańskich aspektów. Jej teksty nie opowiadają o Hollywood i jego blichtrcie w pozytywny sposób. Pokazuje upadki i samotność, miłość i pustkę, szaleństwo i wyniszczenie. Jednym zdaniem prezentuje nam świat nie tyle przez pryzmat dawnych sław takich jak: Elivis Presley, Lana Turner czy James Dean, ale przede wszystkim przez ich życiowe historie. Subtelnie miesza dwa światy ten z dawnych lat i ten współczesny, w którym pozostał tylko jakiś sentyment do czasów hollywoodzkiej świetlności, naiwności, wielkich karier i ich równie wielkich upadków.

Można doszukiwać się wielu argumentów za i przeciw Lanie Del Rey i jej twórczości. Jednak przyszłość, kolejna płyta (bo przecież jedna nie wystarczy, żeby się sprawdzić), koncerty na żywo pokażą czy Lana to świadoma artystka, czy dobrze opakowany marketingowo produkt. Dopiero za jakiś czas przekonamy się, czy sięganie po inspiracje z lat 40, 60, czy 80 ubiegłego wieku staną się siłą tej wokalistki, czy może zapędzi ją to w róg, z którego ciężko się wydostać.


MM



Dodał: Artysta.pl

Wtorek 31 stycznia 2012 14:00

Ilość odsłon: 2252

Ocena: 0 (Głosów: 0)
Zaloguj się aby móc głosować.

Komentarze

Nie znaleziono komentarzy

Promowane miejsca
Meskalina
Meskalina
Tu songwriterzy czarują publiczność, jazzmani przypominają o dekadach dekadencji, a laptopowi...

wielkopolskie / Poznań

Teatr Lalek Pleciuga
Teatr Lalek Pleciuga
Teatr Lalek PLECIUGA jest miejską instytucją kultury, która od 1953 roku prężnie funkcjonuje...

zachodniopomorskie / Szczecin

Zbiornik Kultury
Zbiornik Kultury
Młoda kultura potrzebuje przestrzeni. Zanim zdefiniują się hierarchie, zanim usankcjonują się...

małopolskie / Kraków

Filharmonia Wrocławska im. Witolda Lutosławskiego
Filharmonia Wrocławska im. Witolda Lutosławskiego
Filharmonia oferująca szeroki repertuar, zarówno w wykonaniu własnego zespołu jak i gości z...

dolnośląskie / Wrocław

Old Timers Garage
Old Timers Garage
Klub prezentujący koncerty na żywo i na najwyższym poziomie. Utrzymany w klimacie...

śląskie / Katowice