Artysta.pl na Facebooku

Nie czekam. Biegnę.

Michał Przybysz Michał Przybysz kontrast
Wrocławską PWST skończył dwa lata temu. Od tego czasu gra i to w teatrze wyjątkowym. O uzależnieniach, filmowych inspiracjach oraz pracy z osobami niepełnosprawnymi opowiada Michał Przybysz, aktor Teatru Arka.

Joanna Figarska: „Zapamiętaj, tylko wariaci są coś warci”‒ wiesz z jakiego filmu pochodzi ten cytat?

Michał Przybysz: Nie...

JF: To cytat z filmu Alicja w krainie czarów w reżyserii Tima Burtona. On i Aranowsky są Twoimi ulubionymi twórcami. Czy są dla Ciebie też inspiracją?

MP: Utożsamiam się z ich receptą na życie!

JF: A świat wykreowany przez którego reżysera jest bliższy Twojej artystycznej przestrzeni?

MP: Mojej? Żaden, ale pracuję nad tym.

JF: To jaki jest świat artystyczny Michała Przybysza?

MP: Chyba jestem jeszcze za młody, by mieć jakiś własny...

JF: Dobra, nie bądź taki skromny!

MP: Jestem za młody, by mój świat artystyczny był „jakiś”. Dopiero uczę się być „jakimś”.

JF: A jakie filmy, lektury, muzyka pomaga Ci w odnalezieniu Twojej drogi aktorskiej?

MP: Aktualnie przerabiam Houellebecqa, który nie jest łatwym autorem, ale odnajduję w nim coś dla siebie. Podoba mi się w nim pewna prawda, z
Michał Przybysz Michał Przybysz Kontrast
którą się przecież zgadzamy, ale zazwyczaj się do niej nie przyznajemy. Nawet przed samymi sobą. Lubię oglądać nowe kino hollywoodzkie i patrzeć, jak dzisiejsi twórcy śmieją się z samych siebie sprzed kilkunastu lat. No i często chodzę do DCF-u, który jest jedną z lepszych inwestycji ostatniego czasu, jeśli chodzi o kulturę! Zawsze, gdy ktoś zadaje mi pytania typu: „jakiej muzyki słuchasz?”,”jakie książki czytasz?”, czy „jakie filmy oglądasz?”, odpowiadam, że dobre. Wiem, że nie ma żadnego klucza, żeby powiedzieć, co jest dobre. Sam lubię też się zrelaksować przy jakimś hollywoodzkim gniocie lub kolejnym sezonie serialu produkcji HBO. Ale, jak mawia moja babcia, ῟„żeby się odmóżdżyć, trzeba się zamóżdżyć!”

Każde „dzieło”, które się ogląda, czyta, słucha, rozszerza pole widzenia, daje kontrast i kontekst, a bez tego…

JF: Dobra, to już wiem, co może kształtować młodego polskiego aktora. Teraz porozmawiajmy o teatrze. Golizna, pokazywanie pupy jako znak protestu przeciw metodom pracy reżysera, przenoszenie problemów społecznych na scenę, wielogodzinne spektakle. To jeszcze wariactwo czy już norma jeśli chodzi o polską scenę?

MP: Zebrałaś to wszystko do jednej kupy, a to jest kilka zupełnie odrębnych tematów, problemów, które powinny być rozpatrzone osobno. Ale sądzę, że jesteśmy w Polsce w takim momencie, że jedno takie wydarzenie, o którym wspomniałaś, czyli pokazanie tyłka reżyserowi przeciw jego twórczości, staje się normą. Tylko jeden epizod ustali normę. Jeśli ktoś to powtórzy, to nasz świat teatralny już tego nie zauważy. Tym bardziej, że było to zrobione w jednym z największych teatrów w Polsce. Powtórzenie tego da bardzo mały efekt.

JF: To skoro nie można już szokować takimi zachowaniami lub np. nagością, to czym teatr współczesny może zaskoczyć widza?

MP: Ostatnio sobie pomyślałem, że najbardziej zszokowałby mnie normalny spektakl. Właśnie coś, co paradoksalnie by mnie nie zszokowało. Dobrym przykładem jest kultowy ostatnio film Nietykalni. Jest to najprostszy film na świecie, średnio zrobiony, o normalnej fabule, przy której ktoś nie wiadomo jak się nie napracował. Jest to obraz oparty na wartościach, takich jak przyjaźń, potrzeba bliskości, przyznawanie się do nieporadności ‒ czyli na podstawowych motywach, którymi żyje człowiek. I nagle ten film stał się niewiarygodnym hitem. Dlaczego? Dlatego, że cały świat potrzebuje normalności. Myślę, że teraz normalność, wśród tego całego przepychu, nagości, tryskającej krwi, flaków, profanacji największych wartości, jest szokiem.



Cały wywiad z Michałem Przybyszem można przeczytać w najnowszym numerze miesięcznika „Kontrast”.


JF



Dodał: Artysta.pl

Wtorek 3 lipca 2012 13:03

Ilość odsłon: 2548

Ocena: -1 (Głosów: 1)
Zaloguj się aby móc głosować.

Komentarze

Nie znaleziono komentarzy

Promowane miejsca
Filharmonia Wrocławska im. Witolda Lutosławskiego
Filharmonia Wrocławska im. Witolda Lutosławskiego
Filharmonia oferująca szeroki repertuar, zarówno w wykonaniu własnego zespołu jak i gości z...

dolnośląskie / Wrocław

Old Timers Garage
Old Timers Garage
Klub prezentujący koncerty na żywo i na najwyższym poziomie. Utrzymany w klimacie...

śląskie / Katowice

Meskalina
Meskalina
Tu songwriterzy czarują publiczność, jazzmani przypominają o dekadach dekadencji, a laptopowi...

wielkopolskie / Poznań

Zbiornik Kultury
Zbiornik Kultury
Młoda kultura potrzebuje przestrzeni. Zanim zdefiniują się hierarchie, zanim usankcjonują się...

małopolskie / Kraków

Teatr Lalek Pleciuga
Teatr Lalek Pleciuga
Teatr Lalek PLECIUGA jest miejską instytucją kultury, która od 1953 roku prężnie funkcjonuje...

zachodniopomorskie / Szczecin