Artysta.pl na Facebooku

"Przestrzeń jest odzwierciedleniem pustki" – rozmowa z malarką, Eweliną Bocheńską

Lake Lake Ewelina Bocheńska
Pierwszy raz z twórczością Eweliny Bocheńskiej zetknęliśmy się, dzięki naszemu portalowi, na którym Artystka założyła konto. Następnie były Targi Sztuki w Krakowie, gdzie mogliśmy doświadczyć jej twórczości na własne oczy. Niepozorne, delikatne obrazy może nie szokują, ale zapraszają odbiorcę do samodzielnego odkrywania w nich świata pełnego tajemnic.

Artysta.pl: Dlaczego zdecydowała się Pani tworzyć poza granicami Polski? Czym się różni życie artysty w Stanach Zjednoczonych od tego w Polsce?

Ewelina Bocheńska: Najpierw podjęłam decyzje o wyjeździe, i dopiero po kilku latach pobytu w Irlandii, a potem w Londynie, zdecydowałam kontynuować malarstwo. Wyjechałam z potrzeby ciekawości świata i doświadczenia go no swój sposób, i chociaż edukację artystyczną ukończyłam poza granicami kraju, to myślę, że fakt że maluję jest związany z moimi korzeniami w Polsce. Bardzo duży wpływ na moja twórczość ma fakt, że wychowałam się w Łodzi, gdzie często chodziłam na festiwale filmowe, animacji, festiwale teatralne organizowane przez Łódzką filmówkę i nie tylko. Myślę, że obraz filmowy i przestrzeń teatralna rozwinęły we mnie pewną wrażliwość na obraz, na której buduję moją obecną twórczość. Trudno mi porównać czym się rożni życie artysty, gdyż nie mieszkałam w Polsce przez ostatnie dziesięć lat.

Czy artyście za granicą jest łatwiej o promocję?

Niekoniecznie. Obecnie mieszkam w Nowy Jorku, które jest niesłychanie żywym miastem, pod względem wydarzeń, możliwości. Jest tu wielu zdolnych i ciekawych ludzi z całego świata, co jednocześnie sprawia, że jest bardzo trudno zaistnieć ze swoją twórczością, ale dotyczy to każdej dziedziny, nie tylko sztuki.

Gdzie jest dobre miejsce do malowania? Plener czy pracownia?

Zdecydowanie pracownia, przestrzeń prywatna i cisza.

Pani obrazy są niezwykle łagodne zarówno jeśli chodzi o kolorystykę, jak i tematykę. Nawet jeśli dominują ciemne barwy, nie wywołują wrażenia niepokoju. Czy może Pani o sobie powiedzieć, że jest spokojną, zrównoważoną osobą?

Rzeczywiście, twórczość każdego artysty w pewien sposób odzwierciedla jego samego, jego myśli, osobowość. Myślę jednak, że ocenę samego siebie najlepiej pozostawić innym.

Czy życie prywatne ma duży wpływ na prace artysty, czy też jest to w Pani wypadku po prostu przyjęta i konsekwentnie realizowana konwencja?

Całe życie ma wpływ na prace artysty.

Kto najchętniej kupuje Pani obrazy i czy rozstaje się Pani z nimi bez żalu?

Bardzo różnie. Dużą radość mi sprawia fakt, że komuś podoba się mój obraz na tyle, że chce żeby znalazł się w jego kolekcji. Każdy kolejny obraz jest kontynuacja poprzedniego, i w pewnym sensie zawiera wszystkie poprzednie. Więc chociaż niekiedy odczuwam chwilowy żal, wiem, że drogę mam daleką i wiele obrazów przed sobą. Lecz oczywiście, niektóre obrazy są mi szczególnie bliskie i czasami za nimi tęsknie.

W Pani twórczości dominuje motyw wody, który świetnie ilustrowany jest łagodnymi plamami kolorystycznymi. Czy z wodą wiąże się jakaś historia, dlaczego właśnie ten żywioł zdominował Pani twórczość?

Motyw wody jako nieruchomego akwenu wodnego, motyw jeziora związany jest z ciszą. Nie martwą ciszą, lecz ciszą, która wibruje życiem, która rozciągająca się poza granice obrazu. Odcienie błękitów mogą być kolorami wody i kolorami nieba, powietrza, przestrzeni. Dlatego nazwałam serię obrazów wody Portretami wody, portretami przestrzeni. Przestrzeń natomiast jest w moich obrazach odzwierciedleniem pustki.

Czy potrafiłaby Pani wymienić jakichś twórców, o których można by powiedzieć, że pobudzają Pani kreatywność? Jeśli nie twórców, to skąd bierze Pani natchnienie do malowania?

Moją odwieczną inspiracją jest malarstwo Diego Velazquez’a, jego wielkie wyczucie tonu i równowagi w obrazach, które są tak nieprzeniknione i pełne magii. Ostatnio odkryłam twórczość Georga Inness’a, jego atmosferyczne przestrzenie, pełne światła i powietrza. Duży wpływ na moją tworczość ma filozofia, szczególnie teorie dotyczące czaso-przestrzeni, fenomenologia percepcji, jak i również filozofia buddyzmu Zen.

Gdyby miała Pani określić swoją twórczość w kilku słowach, jakie by one były? Spokojne pejzaże, łagodne portrety...?

Poczucie tkwiącej w bezruchu wieczności.

Nad czym obecnie Pani pracuje i jakie są Pani plany na przyszłość?

Obecnie pracuje nad serią obrazów małego formatu, gdzie bardziej zaczyna dominować kolor (jak na załączonym obrazku). Jednak ciągle powracam do elementu wody. W moich obecnych obrazach dominuje raczej coś, co nazwałabym esencją wody, jak gdyby konsystencja wody przenikała cała przestrzeń malarską obrazu. Jest to przestrzeń zanurzona w wodzie, przestrzeń wody. Jeżeli chodzi o plany na przyszłość, to w najbliższych sześciu miesiącach zamierzam zorganizować moją pierwszą wystawę solową w Nowym Jorku.



PL

Pełną galerię prac pani Eweliny można zobaczyć na jej stronie internetowej.



Dodał: Artysta.pl

Piątek 4 stycznia 2013 11:35

Ilość odsłon: 1913

Ocena: 2 (Głosów: 2)
Zaloguj się aby móc głosować.

Komentarze

Nie znaleziono komentarzy

Promowane miejsca
Zbiornik Kultury
Zbiornik Kultury
Młoda kultura potrzebuje przestrzeni. Zanim zdefiniują się hierarchie, zanim usankcjonują się...

małopolskie / Kraków

Teatr Lalek Pleciuga
Teatr Lalek Pleciuga
Teatr Lalek PLECIUGA jest miejską instytucją kultury, która od 1953 roku prężnie funkcjonuje...

zachodniopomorskie / Szczecin

Filharmonia Wrocławska im. Witolda Lutosławskiego
Filharmonia Wrocławska im. Witolda Lutosławskiego
Filharmonia oferująca szeroki repertuar, zarówno w wykonaniu własnego zespołu jak i gości z...

dolnośląskie / Wrocław

Old Timers Garage
Old Timers Garage
Klub prezentujący koncerty na żywo i na najwyższym poziomie. Utrzymany w klimacie...

śląskie / Katowice

Meskalina
Meskalina
Tu songwriterzy czarują publiczność, jazzmani przypominają o dekadach dekadencji, a laptopowi...

wielkopolskie / Poznań