Artysta.pl na Facebooku

Robert Sobota rysuje Sylvię Plath - Przeprawa przez wodę

Przeprawa przez wodę (Crossing the Water)

Czarne jezioro, czarna łódź, dwóch czarnych papierowych ludzi.
Dokąd odchodzą czarne drzewa, co piją tutaj?
Ich cienie muszą pokrywać Kanadę.

Nikłe światło przesącza się z kwiatów wodnych.
Ich liście nas nie ponaglają:
Są krągłe, płaskie, pełne tajemniczych rad.

Chłodne światy opadają z wiosła.
Duch ciemności jest w nas, jest też w rybach.
Gałąź unosi bladą, pożegnalną dłoń;

Gwiazdy rozkwitają wśród lilii.
Czyż nie oślepiają cię te syreny bez wyrazu?
To jest milczenie zdumionych dusz.


Tłum. Teresa Truszkowska

Komentarz (Światosław Nowicki)

Przeprawa przez wodę jest metaforą przejścia z materialnego świata ziemskiego w zaświaty. Realność ziemska przestaje istnieć – „opada z wiosła” łodzi, którą się odpływa. Gałąź ziemskiego drzewa kiwa odchodzącym na pożegnanie. Po śmierci istoty ziemskie tracą swą trójwymiarową, gęstą materialność stają się bladym wspomnieniem, czyli jakby dwuwymiarowymi sylwetkami wyciętymi z papieru (dwóch ludzi) lub cieniami (drzewa). Ale wszystko, co było i przeminęło, rzuca swój cień na ziemską teraźniejszość i w tej postaci trwa nadal – „cienie drzew pokrywają Kanadę”. Oba światy – ten i tamten – są oddzielone barierą nieświadomości, którą symbolizuje woda i czerń. Żyjąc w ziemskim świecie, mamy w sobie niejasne wspomnienie zaświatów, nazwane duchem ciemności. Zestawienie ludzi z rybami podkreśla ten nieświadomy wymiar istnienia, gdyż ryby są właśnie symbolem nieświadomości. Duchowość przyniesiona z zaświatów w materialność ziemską prześwieca słabo przez cielesne formy: „nikłe światło przesącza się z kwiatów wodnych”, nazwanych dalej liliami. Nie przejawia się w całej swej jasności i dlatego jest tajemnicze, zawiera mądrość, którą trudno zrozumieć i wyrazić. Coś nam sugeruje, ale w sposób, który pozostawia nam wolność takiego lub innego rozumienia, nie zniewala nas, nie ponagla, nie jest żadnym bezspornym faktem, być może jest tylko złudzeniem, wiarą, przeczuciem. W porównaniu z nimi oślepiająco jasne światło zaświatowego ducha jest ukazane w wierszu jako światło gwiazd odbijające się w ciemnej wodzie wśród słabo świecących lilii. Temu światłu brak jednak wyrazu i to jest odpowiedzią na pytanie o sens wcielenia, o to, co się „pije tutaj”, czyli na ziemi. Tak jakby dopiero przyćmione materialną powłoką światło duchowe nabierało indywidualnego wyrazu, barw, uroku, czyniło istnienie czymś interesującym. Ale odwracając spojrzenie od świata, w którym duch przesłonięty jest wielobarwnym zmysłowym pozorem, i zwracając się w stronę zaświatowego światła dusze milkną zdumione.



Dodał: Światosław Nowicki

Niedziela 2 grudnia 2012 10:07

Ilość odsłon: 1445

Ocena: 0 (Głosów: 0)
Zaloguj się aby móc głosować.

Komentarze

Nie znaleziono komentarzy

Promowane miejsca
Old Timers Garage
Old Timers Garage
Klub prezentujący koncerty na żywo i na najwyższym poziomie. Utrzymany w klimacie...

śląskie / Katowice

Teatr Lalek Pleciuga
Teatr Lalek Pleciuga
Teatr Lalek PLECIUGA jest miejską instytucją kultury, która od 1953 roku prężnie funkcjonuje...

zachodniopomorskie / Szczecin

Filharmonia Wrocławska im. Witolda Lutosławskiego
Filharmonia Wrocławska im. Witolda Lutosławskiego
Filharmonia oferująca szeroki repertuar, zarówno w wykonaniu własnego zespołu jak i gości z...

dolnośląskie / Wrocław

Zbiornik Kultury
Zbiornik Kultury
Młoda kultura potrzebuje przestrzeni. Zanim zdefiniują się hierarchie, zanim usankcjonują się...

małopolskie / Kraków

Meskalina
Meskalina
Tu songwriterzy czarują publiczność, jazzmani przypominają o dekadach dekadencji, a laptopowi...

wielkopolskie / Poznań