Artysta.pl na Facebooku

Starzy i młodzi - jazz w Krakowie

Już XVII edycja festiwalu jazzu odbyła się w Krakowie między 11 a 18 kwietnia. Międzynarodowy Festiwal Starzy i Młodzi, czyli jazz w Krakowie to cykl wiosennych koncertów z udziałem znakomitych artystów – gwiazd polskiego i światowego jazzu. Unikalna formuła festiwalu polega na umożliwieniu artystycznej konfrontacji młodych muzyków z ich mistrzami. Festiwal wpisał się już na stałe w kalendarz ważnych wydarzeń muzycznych Krakowa. Jest atrakcją kulturalną nie tylko dla mieszkańców Krakowa, ale także dla turystów z Polski i z zagranicy.

ARTYŚCI:

CHICK COREA – solo piano

Chick Corea od lat sześćdziesiątych uważany jest za jedną z najważniejszych postaci jazzowej sceny. To artysta poszukujący, założyciel wielu niezwykle istotnych projektów muzycznych, szesnastokrotny laureat nagrody Grammy. Jest uważany, obok Herbiego Hancocka oraz Keitha Jarretta, za najlepszego jazzowego pianistę XX wieku, a także za artystę który jako jeden z pierwszych wykorzystał potencjał instrumentów elektronicznych, stając się wielkim pionierem oraz innowatorem fusion. W znacznym stopniu wpłynął także na kształtowanie się takich gatunków jak post-bop, jazz latynoski, free jazz czy jazz modalny. Do najważniejszych momentów jego kariery można zaliczyć współpracę z Milesem Davisem, nagranie Filles de Kilimanjaro (Chich Corea w nowatorski sposób używa Fender Rhodes Piano) wskazało i rozwinęło nowe kierunki w jazzie. W latach 1968-1970 Chick Corea pojawił się na takich przełomowych płytach jak In a Silent Way, Bitches Brew oraz Live-Evil.

Adam Pierończyk
Jego najnowszy projekt, nominowany do nagrody Fryderyk 2011 jako JAZZOWY ALBUM ROKU (obok nominacji JAZZOWY MUZYK ROKU, JAZZOWY KOMPOZYTOR ROKU, JAZZOWY ALBUM ROKU El BUSCADOR).

Komeda jest nadal wielkim czarodziejem, a jego muzyka łączy kolejne jazzowe pokolenia. The Innocent Sorcerer to muzyka Komedy widziana oczami Pierończyka, który doskonale rozumie, że zbliżyć się do Mistrza, nie oznacza wcale imitować go.

Adam Pierończyk zbliża się do Komedy próbując zrozumieć istotę jego muzyki, a nie naśladując jego brzmienie. Fundamentalna jest rezygnacja z fortepianu, który w pierwszym rzędzie kojarzymy z Komedą. Gitara klasyczna wprowadza przestrzenny, lekki nastrój. Struny nylonowe zamiast stalowych, więcej instrumentów perkusyjnych niż samej perkusji. Echa Coltrane’a, harmonie Billa Evansa, latynoska lekkość, własne uczucia i tematy Komedy, przyciągnięcie uwagi słuchacza i pełne zanurzenie. Muzyka z tego albumu podchodzi do kompozycji Komedy niejako od zewnątrz, odkrywa je na nowo, na nowo aranżuje, okrąża i uaktualnia.

A to tylko część atrakcji czekających na miłośników jazzu. Kraków jazzem stoi?



Dodał: dolny

Środa 4 maja 2011 13:54

Ilość odsłon: 1261

Ocena: 0 (Głosów: 0)
Zaloguj się aby móc głosować.

Komentarze

Martin - Środa 4 maja 2011 15:43
super, wszędzie jazz, klasyka, a dlaczego nikt nie pomyśli o klubowych klimatach? Nawet na coke live fresh noise niewielu jest reprezentantów DJ-ki, ciągle tylko te same klimaty...
Lechowit
Lechowit Środa 4 maja 2011 16:21
Nie zauważyłem, żeby rock miał swój festiwal. Liczy się tylko jazz i muzyka klasyczna. Szkoda, że nie dostrzega się tego, co robimy bo panuje powszechne przekonanie, że to po prostu łomot.
Legut
Legut Środa 4 maja 2011 17:25
Nie przesadzajmy. Przecież kapele rockowe mają chyba najprościej, bo z chęcią są przyjmowane w większości knajp no i najłatwiej o odbiorcę. Ja przynajmniej nie narzekam na sytuację rocka. Jedynie ilość istniejących grup może nieco utrudniać sprawę.
Legut
Legut Środa 4 maja 2011 21:11
Fakt faktem, nam ludziom rocka powodzi się nieźle, dość łatwo zdobywamy publiczność i miejsce do występowania. Dlatego niegłupim pomysłem jest festiwal dla młodych ludzi jazzu. Bo ich knajpy tak chętnie nie zapraszają...
punkcheck - Czwartek 5 maja 2011 03:09
Podoba mi się, że w Krakowie oprócz typowo studenckich klimatów pojawiają się też takie klimaty. To miasto jest naprawdę dla wszystkich.
margo
margo Piątek 6 maja 2011 16:23
Nie do końca... Kraków jest konserwatywny i zaściankowy, tak naprawdę zamknięty na to, co jest mu znane i niechętny wszystkiemu co nowe. Jazz miewa się zatem świetnie, a nowe kierunki niekoniecznie.
Jaro - Czwartek 5 maja 2011 18:25
Świetne, absolutnie świetne. Będę mógł może nauczyć się czegoś nowego od starszych wirtuozów. Bardzo lubię ten festiwal
Promowane miejsca
Old Timers Garage
Old Timers Garage
Klub prezentujący koncerty na żywo i na najwyższym poziomie. Utrzymany w klimacie...

śląskie / Katowice

Teatr Lalek Pleciuga
Teatr Lalek Pleciuga
Teatr Lalek PLECIUGA jest miejską instytucją kultury, która od 1953 roku prężnie funkcjonuje...

zachodniopomorskie / Szczecin

Zbiornik Kultury
Zbiornik Kultury
Młoda kultura potrzebuje przestrzeni. Zanim zdefiniują się hierarchie, zanim usankcjonują się...

małopolskie / Kraków

Filharmonia Wrocławska im. Witolda Lutosławskiego
Filharmonia Wrocławska im. Witolda Lutosławskiego
Filharmonia oferująca szeroki repertuar, zarówno w wykonaniu własnego zespołu jak i gości z...

dolnośląskie / Wrocław

Meskalina
Meskalina
Tu songwriterzy czarują publiczność, jazzmani przypominają o dekadach dekadencji, a laptopowi...

wielkopolskie / Poznań