Artysta.pl na Facebooku

To ciało to chyba jakaś pomyłka - "Tango" J. V. Bond

Wydawałoby się, że Ameryka już lata temu oswoiła się z transseksualizmem. W generalnym rozrachunku Stany Zjednoczone otwarte są na każdego człowieka, w perspektywie zaś małej jednostki społecznej jaką jest rodzina, trzecia płeć może nastręczać wielu trudności. Przekonała się o tym Justin Vivian Bond, artystka, która opisała fragmenty swojego dzieciństwa w książce pt. Tango.

Tango to pseudonim byłego kochanka Justin, którego nazwisko pojawia się nagle w mediach i wywołuje lawinę wspomnień związanych z dziwną relacją jaka łączyła wiele lat temu dwóch chłopców. Tak, chłopców, to nie przypadek. Justin urodziła się bowiem jako mężczyzna, choć już od wczesnego dzieciństwa zdawała sobie sprawę ze swojej kobiecej natury. W książce, którą trudno nazwać autobiografią, bo opisuje w niej tylko wyrwane upływającemu czasowi fragmenty przeszłości, opowiada o kobietach wpływających na rozwój jego kobiecości i o mężczyznach, którzy rozbudzili jego/jej seksualność. Oś kompozycyjną książki stanowi rozwój seksualnej osobowości autorki, a każda z postaci w niej występujących zostawiła na niej swój ślad. Zarówno piękna matka przestraszona zniewieścieniem syna, jak i liczne przyjaciółki, przy których mógł czuć się naprawdę sobą. Tango jest zbiorem ciekawych anegdot, epizodów związanych z dorastaniem „innego” i jego potrzebą aklimatyzacji wśród mu podobnych. Jak się okazało, w otoczeniu Justin znalazło się jeszcze wiele nieprzystających do środowiska odmieńców.

Książka Justin Vivian Bond napisana jest lekko i czyta ją się niezwykle szybko. Być może ze względu na temat, który w polskiej literaturze nie jest obecny, a pociąga i fascynuje, a może na formułę powrotu do dzieciństwa, który czyni narrację lekką i zabawną. Tango nie jest opowieścią o nieszczęśliwym dzieciństwie kobiety w skórze mężczyzny. Nie ma w nim krzyków rozpaczy i depresji zajadanej prozakiem. To w gruncie rzeczy historia o dorastaniu, które w przypadku tak dziecka transseksualnego, jak i każdego innego jest wsłuchiwaniem się w siebie, odnajdywaniem własnego ja. Justin, mimo zespołu deficytu uwagi zdiagnozowanego przez psychiatrę dopiero w dorosłym życiu, udało się osiągnąć sukces zawodowy i wieść życie szczęśliwej kobiety. Piękne w tej książce jest to, że nie ma w niej ani jednego słowa żalu do losu. Mx Bond nie jest niczym gorszym niż Mrs czy Ms.

Nawet jeśli nie wiecie, z czego znany/a jest J.V. Bond, nie rozczarujecie się, sięgając po Tango. Być może otworzy Wasze umysły na problem transseksualności, a może po prostu stanie się rozrywką na niezbyt długą podróż pociągiem. Mnie urzekła. Chętnie ją podam dalej, a być może stanie się pretekstem do płodnych dyskusji o ludzkiej seksualności.

P.L.

J.V.Bond, Tango, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2013.



Dodał: Artysta.pl

Piątek 5 lipca 2013 12:06

Ilość odsłon: 2807

Ocena: 0 (Głosów: 0)
Zaloguj się aby móc głosować.

Komentarze

Nie znaleziono komentarzy

Promowane miejsca
Teatr Lalek Pleciuga
Teatr Lalek Pleciuga
Teatr Lalek PLECIUGA jest miejską instytucją kultury, która od 1953 roku prężnie funkcjonuje...

zachodniopomorskie / Szczecin

Filharmonia Wrocławska im. Witolda Lutosławskiego
Filharmonia Wrocławska im. Witolda Lutosławskiego
Filharmonia oferująca szeroki repertuar, zarówno w wykonaniu własnego zespołu jak i gości z...

dolnośląskie / Wrocław

Meskalina
Meskalina
Tu songwriterzy czarują publiczność, jazzmani przypominają o dekadach dekadencji, a laptopowi...

wielkopolskie / Poznań

Old Timers Garage
Old Timers Garage
Klub prezentujący koncerty na żywo i na najwyższym poziomie. Utrzymany w klimacie...

śląskie / Katowice

Zbiornik Kultury
Zbiornik Kultury
Młoda kultura potrzebuje przestrzeni. Zanim zdefiniują się hierarchie, zanim usankcjonują się...

małopolskie / Kraków