Wystawa Skontorium

zdj.vimeo
W Królikarni w Warszawie prezentowana była w styczniu wystawa Skontorium. Można na niej było zobaczyć niemalże 500 różnych rzeźb figuratywnych z Kolekcji Muzeum Narodowego w stolicy. Wydawało się, że na ekspozycji znalazły się zamrożone figury, które całkowicie pozbawione są osobowości. Inni, chyba bardziej wrażliwi widzowie mówili, że Skontorium jest lasem ożywających postaci. Trudno jest stwierdzić, kto ma raję. Jedynym faktem jest, że wystawa w stołecznej Królikarni rzeczywiście miała miejsce i miała ona szczególny charakter.

Na wystawie Skontorium zaprezentowano rzeźby figuratywne, ale założeniem organizatorów tego ważnego, artystycznego wydarzenia było nie stworzenie tradycyjnej ekspozycji, lecz ekspresyjnej, nacechowanej emocjonalnie instalacji. Miała ona postawiony przed sobą ważny cel, mianowicie założono, że ma wywołać zainteresowanie. Rzeczywiście, publiczność została celowo zachęcona do poszukiwań historii oraz nowych interpretacji ogólnie rzecz ujmując – świata rzeźby. Widzowie całą instalacją zostali skutecznie pobudzeni do daleko idących refleksji.

Organizując wystawę Skontorium jej pomysłodawcy chcieli umieścić na niej dokładnie tyle rzeźb, ile było w stanie zmieścić się w Królikarni. Należało uważać, aby nie uszkodzić samej konstrukcji budynku. W przestrzeniach wystawowych stołecznej Królikarni pojawiły się nie tylko rzeźby przedstawiające całe postacie. To tylko niewielki skrawek całej ekspozycji, na której umieszczono maski pośmiertne, popiersia, stopy, ramiona, czy nawet zwyczajne zdawałoby się fragmenty obtłuczonych kamieni. Nie można nawet przyporządkować do nich autora, ani stwierdzić, jaka postać była pierwowzorem dla stworzonej rzeźby. Na podstawie elementów rzeźb nie można powiedzieć nawet, czy była to kobieta, czy mężczyzna. Można tego tylko domniemywać i chyba w tym tkwi szczególny charakter Skontorium.

Obiekty umieszczone na wystawie nie przypominają eksponatów znanych z innych ekspozycji muzealnych. W czym tkwi różnica? Otóż, organizatorzy wystawy nie podpisali rzeźb. Nie wiadomo więc, kto jest autorem eksponatów. Goście, którzy pojawili się w warszawskiej Królikarni nie zostali poinformowani o tym, kiedy dzieła powstały, albo czyja jest rzeźba, którą oglądają na wystawie.

Skontrum to inaczej inwentaryzacja obiektów muzealnych. Kuratorka wystawy, Agnieszka Tarasiuk twierdzi, że można ją traktować jako swoisty remanent trwający w muzeum. Publiczność Królikarni miała w zasadzie niepowtarzalną szansę na zobaczenie rzeźb, które na co dzień są ukryte głęboko w magazynach Muzeum Narodowego w Warszawie. Wystawa została zaplanowana w taki sposób, aby zachęcać do własnej interpretacji sztuki, do własnych refleksji nad rzeźbą do tego, aby odszukać własne inspiracje w kolejnych eksponatach. Agnieszka Tarasiuk dodaje, że pomysł zorganizowania wystawy narodził się z potrzeby przyłączenia się Polski i Polaków do dyskusji nad tym, jaką misję i strategię ma do wypełnienia każda instytucja kulturalna na świecie. Jaką kondycję mają muzea i jaka jest ich rola wobec statutowego zobowiązania się do opieki i popularyzowania dziedzictwa narodowego w społeczeństwie. Każda kolekcja muzealna nie zmniejsza się z biegiem czasu, ale wzbogaca o nowe eksponaty. Przez to dzieła wybitnych twórców są umieszczane z obiektami kultu, czy dziełami będącymi efektem chwilowych mód.

W wystawie udział wzięli zaproszeni artyści współcześni, tacy jak Jan Szewczyk, Agnieszka Polska oraz Nicolas Grospierre. Ich zadaniem było dokonanie własnej interpretacji oraz znalezienie odpowiedzi na pytanie o rolę muzeów i sposobów wystawiania w nich sztuki współcześnie.



Dodał: Artysta pl

Czwartek 9 lutego 2012 12:26

Ilość odsłon: 16

Ocena: 0 (Głosów: 0)
Zaloguj się aby móc głosować.

Komentarze

Nie znaleziono komentarzy

Fabryka Sztuki w Łodzi
Fabryka Sztuki stworzona została na początku 2007 przez Łódź Art Center, Stowarzyszenie...

łódzkie / Łódź

Centrum Kultury Zamek w Poznaniu
Centrum Kultury "Zamek" w Poznaniu to jedna z największych tego rodzaju instytucji w kraju....

wielkopolskie / Poznań

Muzeum Powstania Warszawskiego
Nowoczesne, interaktywne muzeum, przybliżające widzom w każdym wieku przebieg Powstania...

mazowieckie / Warszawa

Meskalina
Tu songwriterzy czarują publiczność, jazzmani przypominają o dekadach dekadencji, a laptopowi...

wielkopolskie / Poznań

Centralny Basen Artystyczny
W 2005 roku powstała nowa przestrzeń na teatralnej mapie Warszawy, w miejscu związanym z...

mazowieckie / Warszawa