Artysta.pl na Facebooku
Koncert Symfoniczny pod batutą Paula McCreesha w Filharmonii Wrocławskiej

Koncert Symfoniczny pod batutą Paula McCreesha w Filharmonii Wrocławskiej

Piątek 30 listopada 2012
Miejsce: Filharmonia Wrocławska im. Witolda Lutosławskiego
Miasto: Wrocław
Ulica: Marszałka Józefa Piłsudskiego 19
Województwo: dolnośląskie
   
Ilość odsłon: 442
Gdyby zagłębić się w historię powstania największych dzieł muzycznych, można wysnuć wniosek, że niejednokrotnie powstawały one z wielkim trudem, a sam proces twórczy mógł ciągnąć się nawet latami. Odmiennie rzecz ma się z Wolfgangiem Amadeusem Mozartem – gdyby porównać liczbę skomponowanych przez niego symfonii do liczby jego lat, wynik byłby naprawdę imponujący. W swoim krótkim, bo zaledwie trzydziestopięcioletnim, życiu artysta stworzył ich prawdopodobnie około pięćdziesięciu. Pierwszą napisał już w wieku ośmiu lat. W panteonie kompozytorów nikt oprócz jeszcze bardziej płodnego w tym gatunku Josepha Haydna nie mógł poszczycić się tak obfitą twórczością orkiestrową i to z zachowaniem najwyższego poziomu artystycznego. Podobno umiejętność całościowego kreowania dzieła z pominięciem mozolnego procesu twórczego jest cechą genialnych umysłów. Mozart przelewał na papier nutowy to, co już wcześniej usłyszał w swojej głowie. Nie czekał na natchnienie, nie trudził się w poszukiwaniu różnych rozwiązań. Jak zauważył Edward Grieg: „[…] u Mozarta [podziwiamy] zaś boski instynkt; w jego muzyce nie ma żadnego wysiłku, śladu walki, oporu materii […], bo Mozart tworzył jak Bóg, bez bólu”. Jest wysoce prawdopodobne, że jego trzy ostatnie symfonie (39, 40 i 41) zostały skomponowane zaledwie w sześć tygodni, w letnich miesiącach 1788 roku. Powód, dla którego kompozytor podjął się tego zadania, nie jest do końca znany, jednak najczęściej przypuszcza się, że dotyczył on kwestii finansowych. Mozart w trakcie pisania znajdował się w stanie załamania nerwowego. Podczas pracy nad Symfonią nr 40 oznajmił w liście do żony: „Gdyby ludzie mogli zajrzeć do wnętrza mojego serca, zawstydziliby mnie. Czuję, że wszystko wokół mnie jest zimne jak lód”. Spośród całej trylogii największą popularność zdobyły Symfonia g-moll oraz C-dur, nazwana przez Johanna Petera Salomona „Jowiszową”, wszystkie trzy jednak są uważane za genialne. Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Wrocławskiej poprowadzi wieloletni dyrektor artystyczny Międzynarodowego Festiwalu Wratislavia Cantans, Paul McCreesh.

Dodał: Artysta.pl Wtorek 27 listopada 2012 13:51

-

Ocena: 0 (Głosów: 0)
Zaloguj się aby móc głosować.

Osoby biorące udział

Nie znaleziono bioracych udziału w imprezie
Nie znaleziono wybierających się na imprezę

Komentarze

Nie znaleziono komentarzy

Promowane miejsca
Old Timers Garage
Old Timers Garage
Klub prezentujący koncerty na żywo i na najwyższym poziomie. Utrzymany w klimacie...

śląskie / Katowice

Teatr Lalek Pleciuga
Teatr Lalek Pleciuga
Teatr Lalek PLECIUGA jest miejską instytucją kultury, która od 1953 roku prężnie funkcjonuje...

zachodniopomorskie / Szczecin

Filharmonia Wrocławska im. Witolda Lutosławskiego
Filharmonia Wrocławska im. Witolda Lutosławskiego
Filharmonia oferująca szeroki repertuar, zarówno w wykonaniu własnego zespołu jak i gości z...

dolnośląskie / Wrocław

Meskalina
Meskalina
Tu songwriterzy czarują publiczność, jazzmani przypominają o dekadach dekadencji, a laptopowi...

wielkopolskie / Poznań

Zbiornik Kultury
Zbiornik Kultury
Młoda kultura potrzebuje przestrzeni. Zanim zdefiniują się hierarchie, zanim usankcjonują się...

małopolskie / Kraków